 Zarówno wczoraj, jak i dzisiaj Ojciec Święty Benedykt XVI, kontynuując papieską tradycję spotkań z młodzieżą, ukazał się w oknie na Franciszkańskiej.
Okrzykom, śpiewom i radości nie było końca...
|
Pozdrowienia
Ojca Świętego "z okna" na Franciszkańskiej
Sobota
Drodzy przyjaciele!
Dziś
wieczór spotkałem się z młodymi zgromadzonymi na Błoniach. To był
niezapomniany wieczór świadectwa wiary i woli budowania przyszłości w oparciu
o zasady, które Chrystus pozostawił swoim uczniom. Bardzo dziękuję
polskiej młodzieży za to świadectwo. Wpisuje się w nie również
wasza obecność na Franciszkańskiej. Wiem że jest to wyraz waszej
wielkiej życzliwości dla papieża, ale przed nami cały jutrzejszy dzień.
Dlatego dziękuję wam za dobroć i zapraszam na jutrzejszą Mszę
św. Z serca wam błogosławię: W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
Dobrej nocy!
Piątek
Drodzy
Bracia i Siostry!
Zgodnie
z tradycją, jaka powstała podczas pobytów Jana Pawła II w Krakowie,
zgromadziliście się przed siedzibą arcybiskupów, aby pozdrowić Papieża.
Dziękuję wam za tę obecność i za serdeczne przyjęcie.
Wiem,
że każdego drugiego dnia miesiąca w godzinie śmierci mojego umiłowanego
Poprzednika schodzicie się tu, aby go wspominać i modlić się o wyniesienie
go do chwały ołtarzy. Niech ta modlitwa wspiera tych, którzy zajmują się
sprawą beatyfikacji, i ubogaca wasze serca wszelkimi łaskami. Podczas
swej ostatniej podróży do Polski Jan Paweł II, nawiązując do upływającego
czasu, powiedział wam: Nic nie poradzimy. Jest tylko jedna rada na to.
To jest Pan Jezus. ŤJam jest zmartwychwstanie i życieť, to znaczy
pomimo starości, pomimo śmierci młodość w Bogu. I tego wam
wszystkim życzę. Całej młodzieży krakowskiej i polskiej, i na świecie
(17.08.2002). Taka była jego wiara, takie było jego niewzruszone przekonanie,
takie świadectwo. A dzisiaj pomimo śmierci jest między nami młody w Bogu.
Zachęca nas, abyśmy ożywiali w sobie łaskę wiary, odnowili się w Duchu
i przyoblekli się w człowieka nowego, stworzonego na obraz Boga,
w sprawiedliwości i prawdziwej świętości (Ef 4, 24).
Jeszcze raz dziękuję wam za wizytę, którą
zechcieliście mi złożyć tego wieczoru. Zanieście moje pozdrowienie i błogosławieństwo
waszym krewnym i przyjaciołom. Dziękuję!
|